madz, teksty z lutego 2012 roku

5 tekstów z lu­tego 2012 ro­ku – auto­rem jest madz.

dzień i noc

Dzień w którym pękło niebo
wszys­tkie gwiaz­dy rozsypały
się na be­ton i powpadały
w za­kamar­ki popęka­nych krawężników.
Nie wy­dos­ta­nie ich dziecko
udające akrobatę
unosząc się nad mar­twą powierzchnią
Ani za­kocha­na para
kołysząc się we­soło pod nieboskłonem
Nie wskrze­si ich na­wet mędrzec
z si­nymi ocza­mi zataczający
się równo po roz­grza­nym betonie
Ty­siące przechadzających się
nie przywróci je w pierwotność
Żaden z uczes­tników te­go zjawiska
nie wy­dos­ta­nie ich swy­mi słaby­mi dłońmi
Człowiek bo­wiem to przecież
nic niez­nacząca marność
wo­bec Te­go Który właśnie
znów zarządził noc. 

wiersz • 28 lutego 2012, 00:17

ku pamięci

Sza­ry wid­nokrąg myśli obłędnych
znikł gdzieś za horyzontem
Marze­nia tak ulot­ne jak chwile
za­gubiły się w chaosie bólu
Uczu­cia nies­ka­lane i krystaliczne
jak ro­sa o mar­twym poranku
prze­paliły się w og­niskach kniei
Niena­wiść i za­wiść ludzką
za­lały po­toki bor­do­wej mazi
Nadzieję,wiarę i honor
przysłoniły czar­ne chmu­ry śmierci
Wa­leczność i zwycięstwo
roz­wiał zachod­ni wiatr za li­nię frontu.
Od­wa­ga i miłość do ojczyzny
to one po­zos­tały nieśmiertelne. 

wiersz
zebrał 13 fiszek • 27 lutego 2012, 00:48

upadły anioł

We mgle bez­gra­nicznej błądzę
po ścieżkach nieme­go życia.
Tonę w bez­dennych potopach
zakłama­nego umysłu.
W nieuda­nej próbie wzbi­cia się w powietrze
pod­much wiat­ru po­rywa me liche skrzydła.
Na brze­gu zat­ru­tej nicości
Zas­ta­nawiam się nad egzys­ten­cją bycia
Gu­bię się w nieskończoności.

Który bóg mnie taką weźmie?
Kto wy­dos­ta­nie z za­cieśnionych sieci
niewy­jaśnionych pokus?
Kto zdoła wy­jaśnić przewrotność
marzeń, myśli, uczuć?
Kto spro­wadzi na jasną ścieżkę
znaczące­go coś życia?
Któż pytam?!
Nikt….?
Zu­pełnie nikt.
Bo prze­cież nikt nie po­maga upadłym aniołom 

wiersz
zebrał 13 fiszek • 26 lutego 2012, 13:59

nie

Nie roz­biję mych ust o podłogę,
aby za zło przepłacić milczeniem.
Nie podrę na strzępy krzyża,
by uk­ryć to,w co nap­rawdę wierze.
Już nig­dy nie oka­leczy mnie przeszłość
tak szkla­na i os­tra niczym słowa
nieg­dyś wy­powie­dziane, nieprzemyślane
lub też marze­nia nig­dy niezaistniałe.
Wśród ciszy noc­nej prze­siąkniętej mro­kiem
zos­ta­wiłeś mnie w ciem­nościach niepewności
Prze­mijają złud­ne myśli,że kiedyś
po­jawisz się pośród zakurzonych
dróg mar­twych wspomnień.
Bo to, co zrodziło się w nies­ka­laną miłość
dziś jest tej miłości przekleństwem. 

wiersz
zebrał 16 fiszek • 25 lutego 2012, 10:55

popłyń

Popłyń ze mną w głąb morza
tam gdzie wiatr nie jest w stanie
po­ranić mej twarzy
Tam gdzie fa­le spo­koj­ne uśpione
kołyszą do snu swą słodką melodią
Tam gdzie słońca promienie
przedzierając się przez chmury
od­bi­jają się od tafli
sen­nych marzeń upragnionych
Tam gdzie prag­nienia moje
nie więdną na myśl
o słowach pobłądzonych. 

wiersz
zebrał 13 fiszek • 23 lutego 2012, 15:07

madz

dziwna,rozważna romantyczka, czasem lewitująca,a czasem twardo stąpająca po ziemi. aktualnie szuka swojego miejsca w świecie,a po drodze odnajduje jak dotąd życzliwych i bliskich sercu ludzi,którzy dodają jej siłę i nie pozwalają ani przez chwile zwątpić w to, co robi.

Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

madz

Użytkownicy
L M N
Pokaż
Kalendarz
Aktywność

9 czerwca 2016, 21:32krysta sko­men­to­wał tek­st Ubytki

16 kwietnia 2016, 22:51nicola-57 sko­men­to­wał tek­st Do M.